poniedziałek, 19 grudnia 2011

Niewyżyty goblin i wojownik apokalipsy

Bez zbędnych komentarzy tym razem. Dwie nowe ryciny, ot i tyle.


4 komentarze:

  1. Powtórzę się jeszcze raz, trzeba te rysunki pokolorować w jakimś photoshopie, zyskają wtedy 200% zajebistości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aczkolwiek sugerowałbym "staroświeckie" kolory, nie jakieś fajerwerki jakie teraz się serwuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomnijcie o tym na razie. Kolor to nie moja domena, efekt byłby dupiaty, nigdy się w tym nie ćwiczyłem. A na porządną naukę kolorowania nie mam czasu, więc słabo to widzę. Ogór, musisz z tym żyć :D

    OdpowiedzUsuń